IPB Książki M.Montignac

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

99 Stron V  « < 97 98 99  
Reply to this topicStart new topic
> Wrażenia z pierwszych dni MM
iris660
post Jul 23 2010, 17:54
Post #1961


Rockstar
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 2,288
Dołączył: 13-April 08
Użytkownik nr: 7,401



CYTAT(ludka1997 @ Jul 23 2010, 19:51 ) *
Schudłam od grudnia do kwietnia., 5 mc. A białka to skpokojnie 80-100g dziennie zjadam. Wolałabym nieco oszukać swój organizm bo źle się z taką wagą czuję.

Ja bym narazie kontrolował wagę ważąc się raz w tyg i zapisując wyniki. Jak za miesiąc dalej będzie szła do góry to wtedy zacząć się martwić. Albo najlepsze wyjście... zacząć ćwiczyć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zoe
post Jul 23 2010, 18:40
Post #1962


Mentor
***

Grupa: Moderator
Postów: 4,732
Dołączył: 4-November 06
Skąd: Pomorskie
Użytkownik nr: 3,056



Ludka, a Ty znowu swoje - MM chyba nie jest dla Ciebie... w pierwszym poście pytasz o batoniki karmelkowe, w drugim o wodę dosładzaną... NIE!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nowa
post Aug 15 2010, 13:04
Post #1963


Nowicjusz
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Dołączył: 19-June 10
Użytkownik nr: 20,495



Pierwsze wrażenia... no cóż, jako "weteranka" różnych diet jestem zaskoczona tym, że się najadam (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Jem rzeczy, o których przez wiele lat starałam się zapomnieć: zapiekaneczki z warzyw, serki pleśniowe, mizerię itd. Brakuje mi trochę jabłek (jestem absolutnie uzależniona od tych owoców i 1 jabłko przed śniadaniem to zdecydowanie za mało) i problematyczne jest dla mnie nie picie na pół godz. przed i po posiłku (szczególnie rano, po obudzeniu się miałam nawyk wypijania szklanki wody - a teraz próbuję nie). Grzeszę, bo wypijam kawę (i to ze słodzikiem) i herbatę earl grey (czasem też ze słodzikiem) ale to jedyne moje grzechy (mimo chęci na słodycze, którą uparcie zwalczam). Jak dla mnie to waga trochę za wolno spada (po dwóch tyg. około 3 kg). Stosowałam bowiem diety, w czasie których chudłam błyskawicznie, tylko... utrzymanie efektów było katorżniczą pracą. All in all, na razie jestem zadowolona. Mimo problemów z liczeniem białka i komponowaniem posiłków (tu forum jest absolutnie niezastąpione: dzięki) jakoś daję radę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Spamerek
post Aug 15 2010, 13:04
Post #


Ads









Go to the top of the page
 
Quote Post
Zoe
post Aug 15 2010, 19:06
Post #1964


Mentor
***

Grupa: Moderator
Postów: 4,732
Dołączył: 4-November 06
Skąd: Pomorskie
Użytkownik nr: 3,056



Nowa, o co cjodzi z tym piciem? Ja nie wyobrażam sobie pobudki bez wody z cytryną! świetnie orzeźwia, wypłukuje toksyny i w ogóle jest niezastąpiona (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) zatem smiało pij rano wodę, po przerwie owoc, a po 20-30 minutach właściwe śniadanie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nowa
post Aug 15 2010, 19:27
Post #1965


Nowicjusz
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Dołączył: 19-June 10
Użytkownik nr: 20,495



W książce Montignaca wyczytałam, że nie należy pić przed posiłkiem bo rozcieńcza to soki żołądkowe. Ale jeśli praktyka pokazuje inaczej to cieszę się bardzo (IMG:style_emoticons/default/biggrin.gif) Dzięki Zoe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zoe
post Aug 15 2010, 20:35
Post #1966


Mentor
***

Grupa: Moderator
Postów: 4,732
Dołączył: 4-November 06
Skąd: Pomorskie
Użytkownik nr: 3,056



No niby nie nalezy - dlatego od porannej szklanki wody do posiłku powinno upłynąć te 30 minut - w sam raz na poranną toaletę, wyprowadzenie psa albo uprasowanie bluzki (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uśmiechnięta
post Aug 19 2010, 08:08
Post #1967


Nowicjusz
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Dołączył: 22-April 10
Skąd: Lublin
Użytkownik nr: 19,824



Mam pytanie dotyczące kolacji weglowodanowej. Od kilku dni jem tylko i wyłącznie kolację MM (wczoraj np. omlet z 2 białek ze szpinakiem na parze, kromka chleba na zakwasie, 1 pomidor) w okolicach godz 19. Kładę się spać ok 23. Ze względu na hipoglikemię reaktywną budzę się w nocy bardzo głodna i podjadam coś lub piję mleko. Czy mogę zrobić coś, żeby kolacja "trzymała mnie dłużej"? Z góry dziękuję Wam za pomoc.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Butterka
post Aug 19 2010, 08:37
Post #1968


Jej Wysokość Inkwizycja
***

Grupa: Moderator
Postów: 5,965
Dołączył: 10-February 08
Skąd: Gorny Slask
Użytkownik nr: 6,536



CYTAT(uśmiechnięta @ Aug 19 2010, 09:08 ) *
Mam pytanie dotyczące kolacji weglowodanowej. Od kilku dni jem tylko i wyłącznie kolację MM (wczoraj np. omlet z 2 białek ze szpinakiem na parze, kromka chleba na zakwasie, 1 pomidor) w okolicach godz 19. Kładę się spać ok 23. Ze względu na hipoglikemię reaktywną budzę się w nocy bardzo głodna i podjadam coś lub piję mleko. Czy mogę zrobić coś, żeby kolacja "trzymała mnie dłużej"? Z góry dziękuję Wam za pomoc.

ale Twoja kolacja niewiele ma wspolnego z prawidlowa kolacja weglowodanowa.Pieczywo tylko do 12h ,jesli chcesz weglowodany wieczorem to zlozone typu makaron durum,kasze,fasola,groch ,cieciorka ,soczewica ,soja ,do tego konieczne bialko do 1,5% i sorry dalej twierdze ze bialko kurze to moze byc jako dodatek a nei zrodlo bialka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uśmiechnięta
post Aug 19 2010, 09:46
Post #1969


Nowicjusz
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Dołączył: 22-April 10
Skąd: Lublin
Użytkownik nr: 19,824



CYTAT(Butterka @ Aug 19 2010, 08:37 ) *
ale Twoja kolacja niewiele ma wspolnego z prawidlowa kolacja weglowodanowa.Pieczywo tylko do 12h ,jesli chcesz weglowodany wieczorem to zlozone typu makaron durum,kasze,fasola,groch ,cieciorka ,soczewica ,soja ,do tego konieczne bialko do 1,5% i sorry dalej twierdze ze bialko kurze to moze byc jako dodatek a nei zrodlo bialka.

Dzięki. Właśnie o taką radę mi chodziło.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

99 Stron V  « < 97 98 99
Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 9th September 2010 - 19:35